fbpx

FLOW w biznesie – czym jest i jak wyzwolić ten stan?

FLOW w biznesie – czym jest i jak wyzwolić stan FLOW?

Czym dla Ciebie jest stan FLOW?

Jak go sobie wyobrażasz?

Dlaczego warto dbać o to, by towarzyszył nam w codziennej pracy?

Jak go wyzwolić i utrzymać stan FLOW?

 

Jako specjaliści od poszukiwania FLOW w biznesowych działaniach wiemy, że odgrywa istotną rolę w rozwoju firmy. Pozwala skupić się na działaniach, pobudzić motywację i wyzwolić kreatywność. Dlatego chcemy podzielić się z Wami tą wiedzą i właśnie o tym będzie dzisiejszy wpis.

 

Na początek kilka pytań. 

  • Czym dla Ciebie jest stan FLOW? 
  • Jak sobie go wyobrażasz? 
  • Po czym go poznajesz? 

Podczas jednej z naszych czwartkowych INSTA-KAWEK (co tydzień na kanale Instagram @mpflow_michalina_patucha spotykamy się by rozmawiać o rozwoju strategii i komunikacji) pytałam Was właśnie o to, z czym FLOW Wam się kojarzy.

 Jedni z Was pisali o FLOW,  jako o pełnym skupieniu, koncentracji i zatraceniu w czymś, co w danym momencie robicie. Inni zaś twierdzili, że jest to praca na pełnym entuzjazmie w skupieniu, ale także elastyczność.

Zacznijmy od tego, czym na pewno stan FLOW nie jest. Często mówimy o nim w charakterze motywacji, lecz nie tędy droga, (choć z motywacją ma trochę wspólnego.) Niektórzy również mówią o stanie FLOW, będąc “nakręconymi”, rozentuzjazmowanymi, czy podnieconymi ( w języku psychologii “podniecenie” to określenie bardzo silnej emocji ekscytacji, zniecierpliwienia, radości czy też pobudzenia – i to jest bardzo blisko stanu FLOW). Zatem – podniecenie to też nie do końca jest stan FLOW, choć czasem może się tak objawiać. 

Czym w takim razie jest to trudne do opisania zjawisko? To wyżej wspomniany stan zatracenia w wykonywaniu danej czynności. Psychologia mówi tutaj o „wejściu w zadanie tak, że przestajemy czuć upływ czasu”. Zaczynamy koncentrować się tylko na tym zadaniu, a czas przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. 

Stan FLOW poznać można po tym, że:

  • zadanie do wykonania nie jest ZBYT proste;
  • przeznaczamy na nie sporo uwagi;
  • zadanie nie jest ZBYT trudne, w przeciwnym razie uniemożliwiłoby to skoncentrowanie się na nim w stu procentach;
  • żadne bodźce z zewnątrz nie są w stanie nas rozproszyć; 
  • dźwięki tła nie docierają do naszej świadomości, np. ignorujemy rozmowy innych osób, muzykę, a niekiedy nawet nie działa efekt cocktail party.

 

Podobnego stanu często doświadczają np. muzycy, którzy śpiewając lub grając z zespołem nie czują upływającego czasu i “wczuwają się”, “płyną” z muzycznym nurtem.

Jednym z pierwszych badaczy zajmujących się stanem FLOW był słynny węgierski psycholog Mihaly Csikszentmihalyi. Jako pierwszy obserwował pod tym kątem artystów i sportowców oraz osoby związane ze sztuką. Jego badania pokazują, że to właśnie w tych artystycznych środowiskach częściej można FLOW zaobserwować. 

Na szczęście FLOW nie należy to wyłącznie od domeny artystów!

W pracy zawodowej również możemy odnaleźć wewnętrzny stan FLOW. Pracując nad rozwojem własnej firmy ważnym jest, aby przemycać do niej elementy czynników wyzwalających FLOW. Dlaczego? Bo wtedy dbamy o siebie, swój rozwój i tworzymy sobie środowisko pracy, które zapobiega wypaleniu zawodowemu, bądź innemu wyczerpaniu psychicznemu. Co więcej, pomaga w czerpaniu satysfakcji z wykonywanej pracy, podnosi poziom szczęścia (dobrostanu psychicznego) i tym samym wpływa korzystnie na nas i nasze środowisko w pracy!

W naszej pracy FLOW jest obecne w każdym aspekcie. Budując strategie komunikacyjne dla firm, badamy indywidualny obszar osób, które markę tworzą. Ich pasje, zainteresowania, wartości i niekiedy nawet sposób bycia (charakter, temperament). Na podstawie tych informacji możemy tworzyć najlepiej dopasowany plan działań strategicznych. Innymi słowy szukamy FLOW klienta. Cała koncepcja naszej firmy MP FLOW powstała po to, by pobudzać pasję, wyzwalać kreatywność i twórczy potencjał. Model biznesowy stworzony w oparciu o pewną spójność generowaną przez właśnie FLOW, powoduje, że praca i angażowanie się w nią, samoistnie wypływa z chęci, a nie z przymusu. Dobrze wiemy, jaka jest różnica między pracą, która „się sama pracuje”, a tą którą „musimy wykonać”.

Powstaje zatem pytanie, po co nam FLOW w prowadzeniu firmy? 

Zaangażowanie to kluczowa rzecz, w podejmowaniu trudów posiadania działalności gospodarczej. Mówiąc o rozwoju działalności, często idealizujemy jej obraz. Doświadczenie jednak, pokazuje coś zupełnie innego (o tym rozmawialiśmy już w wywiadzie z Grzegorzem Krzemieniem).  

Budowanie firmy to mnóstwo pracy, potu, niepowodzeń i porażek. Stan FLOW daje nam perspektywę poczucia sensu naszych, czasem (a nawet bardzo często) trudnych wyzwań, abyśmy dalej się rozwijali i stawiali czoła wyzwaniom. 

W tej sytuacji same powiedzenia typu „nie możesz się poddawać”, czy „wyciągaj lekcje z porażek” stają się pustymi frazesami. Czerpiąc z FLOW jesteśmy gotowi na kolejne próby i działania mimo niepowodzeń, bo wiemy, że właśnie z tych działań płynie największa satysfakcja i wiele  okazji do rozwoju.

Jak połączyć FLOW z biznesowym DNA przedsiębiorcy?

Zbadanie potrzeb przedsiębiorcy jest absolutnie najważniejszym elementem na początku pracy. Rozwijając firmę, która nie idzie w parze z nami, wyrzucamy jedynie energię “w kosmos”. Często na szkoleniach spotykamy się z problemami typu „wiesz, ja nie potrafię się w ogóle zebrać do pracy”, albo „jak ja mam się przekonać, żeby przez 30 min pracować i nie zerkać a Facebooka?”. 

Odpowiedź może leżeć właśnie w nas – w naszym poczuciu sensu, nieokreślonych wartościach i zadaniach niedopasowanych do “wyzwalaczy FLOW”. 

Jeśli robię coś, co wyzwala we mnie poczucie sensu, co mnie rozwija, co mnie kręci, co jest dla mnie wyzwaniem bądź wystarczająco trudne, to automatycznie wzrasta poziom mojej uwagi, energii i gotowości do podejmowania wyzwań. 

Równie często na szkoleniach z wyznaczania sobie celów, obserwujemy zamiary, które stają się nierealne i zbyt obszerne (powiedzmy potocznie “zbyt ambitne cele”).  W takich sytuacjach zawsze warto przy tym zadać sobie pytanie: „Po co mi ten cel?”. Nasza rada? Nie twórz celu, dlatego bo „wypada”, albo z powodu, że są jakieś 30-dniowe wyzwania, jak codziennie będę czytać 15 min książkę”. Zastanów się najpierw, jaką swoją potrzebę realizujesz wyznaczonym celem, albo co takiego jest w tym, że Cię to ciekawi. To jest pierwsza rzecz, którą możesz zrobić, aby znaleźć swoje FLOW. Znaleźć coś, co faktycznie będzie pasowało do Ciebie. Jeśli podejmujesz nowe wyzwanie, nową współpracę, zawsze zadaj sobie te pytania: 

  • Po co mi to? 
  • Czy ta współpraca idzie w parze ze mną? 
  • Czy ona mi coś da? 
  • Czy jest tylko czymś robionym „na siłę”?

Warto poszukiwać. Uczyć się tego, jakie zadania sprawiają nam przyjemność, które zadania wykonujemy z większym zaangażowaniem. FLOW jest stanem jak najbardziej porządnym w pracy. Mądre zarządzanie swoim skupieniem pozwala nam efektywniej rozwijać się. 

 

Chcesz poszukać swojego biznesowego FLOW? Napisz do nas! To coś, w czym my mamy ogromne FLOW – wsparcie Ciebie – Przedsiębiorcy w tych pięknych i ważnych poszukiwaniach. 

 

Sprawdź ofertę KONSULTACJI BIZNESOWYCH MP FLOW lub napisz wiadomość!

 

 


Jak prowadzić komunikację w mediach społecznościowychMichalina Patucha

– CEO, psycholog, trener biznesu

Strategię działania i planowanie ma we krwi.  Specjalizuje się w dziedzinie wizerunku, przywództwa i efektywnej komunikacji.

Zostaw komentarz