Po co mojej firmie strategia?

Dzisiaj odpowiemy na pytanie, które często zadajecie w pracy z nami: „Po co (w ogóle) mojej firmie strategia?”. Jest to dość „szeroki” temat. Mimo tego, że każdy nasz projekt zazwyczaj jest inny, często skupiamy się na podobnych kwestiach. Przychodzicie do nas z nowymi pomysłami. Każdy z Was ma swoją wizję na to, co chce stworzyć. Nasze zadanie polega na tym, aby tę wizję przelać na papier i usystematyzować. 

Pierwszym krokiem do rozpoczęcia działań strategicznych będzie uważne przeprowadzenie Was przez pewien proces myślowy.

Na początku pracy, budując strategię, sprawdzamy Wasze spojrzenie na to, jak ten projekt, biznes ma wyglądać. Sprawdzamy również zasoby, to co już macie, czym dysponujecie, czego potrzebujecie. Badamy, jaką macie wiedzę, jakie doświadczenie. Posiadając już taką bazę informacji, budujemy strategię tak, aby służyła ona rozwojowi zgodnie z wyobrażoną przez Was wizją.

 

Dziś prezentujemy pierwsze kroki, które dobrze wykonać, by o strategii dla swojej firmy zacząć myśleć poważniej 🙂

 

  1. Strategia – określ kierunek

Pierwszym pytaniem, jakie warto sobie zadać, budując strategię jest: „W jakim kierunku ma zmierzać moja działalność?”. Od tego zaczynamy naszą pracę. To jest to, co warto sobie określić już na samym początku. Nie chodzi tutaj o wizję „chcę być największą firmą na świecie”, czy „chcę być wielką korporacją”. To są dosyć abstrakcyjne pojęcia. Bardzo istotnym i doskonale nakierowującym pytaniem jest: „Gdzie widzę swoją firmę za 5/10 lat?”. Odpowiedź musi być spójna z wyznawanymi przez Was wartościami. Dorzucamy parę pytań pomocniczych:

  1. Z jakimi ludźmi chcę pracować?
  2. Co daje mi najwięcej satysfakcji?
  3. Co daje mi największą radość w pracy z innymi ludźmi, pracownikami, klientami oraz w pracy nad sobą.

To jest pewna “baza”, na której warto budować działania strategiczne.

Dlaczego? Często spotykamy się z tym, że ludzie wyznaczają sobie cele, które nie są ich. Zafascynowaliśmy się blogerem, czy inny przedsiębiorcą, który osiągnął jakiś sukces i bardzo nam odpowiada ten jego efekt. Nie zastanawiamy się jednak, jak on do tego doszedł. Jakie kroki musiał podejmować, z jakimi ludźmi współpracować aby dojść, tam, gdzie jest. Czy aby na pewno ta jego droga, byłaby dla Nas odpowiednia? Właśnie dlatego, należy w myśleniu strategicznym określić dokładnie, jakie mam wartości, z kim chce współpracować, co jest dla mnie ważne, co mnie „kręci”, co buduje moje flow w działaniu, w którym kierunku chcę iść.

W jednej z książek z biblioteki Jacka Santorskiego znajduje się pojęcie „zuchwałego planu”. Mówi o tym, aby lider, który tworzy wizję swojego działania go miał. Poprzez „zuchwałość” rozumiemy tutaj odwagę, do stawiania sobie ambitnych planów. Planów, którymi możemy się chwalić, i z których możemy być dumni. Tak więc, w strategii radzimy, bardzo mocno określić to, co jest dla Was takim corem, czyli radzeniem i dodatkowo określić sobie ten właśnie „zuchwały plan”. Kierunek, w którym będziecie podążać i jednocześnie, który będzie Was też spełniał. Strategia nie jest jedynie po to, aby realizować jakiś daleki plan, ale przede wszystkim, by określić, co będzie pomagało rozwijać Waszą działalność.

Odpowiadając na Wasze pytanie: „Po co w ogóle mojej firmie strategia?

Przede wszystkim chodzi o poczucie satysfakcji z tego, że nasza firma się rozwija w kierunku, który jest dla nas ważny. DLA NAS – dla naszej wizji, naszych wartości, naszych marzeń, naszych mocnych stron. 

Z doświadczenia wiemy, że im bliżej ta strategia jest nas, osób prowadzących daną firmę, tym więcej mamy energii żeby ją rozwijać a działania są mniej wypalające. Z samej pracy czerpiemy większą radość, a to automatycznie motywuje nas do dalszego rozwoju. Strategia jest potrzebna każdej firmie przede wszystkim po to, aby mogła się ona zdrowo rozwijać i jednocześnie żeby, osoby decyzyjne, właściciele, szefowie, mogli i chcieli w tym rozwoju uczestniczyć.

 

Pamiętajcie o tym, że strategia nie jest tylko i wyłącznie realizowaniem planów innych ludzi, albo ich efektów, które Wam się podobają. To osadzenie w sobie i dopasowanie do swoich wartości i potrzeb przyszłej drogi. Drogi, która ma Was napełniać pasją, nakręcać na działanie i motywować do stawiania nowych, zuchwałych celów.

 

  1. Jak my postrzegamy działania strategiczne pracują z Wami?

Mając już to, co jest dla Was ważne, czyli Wasz wewnętrzny rdzeń, Wasz “zuchwały plan” i wartości, skupiamy się na drodze, którą musimy przejść

Z naszych obserwacji wynika, że jeżeli nie zaplanujemy odpowiednich etapów rozwoju to całość, po pewnym czasie, zacznie WAM się, kolokwialnie mówiąc, “rozjeżdżać” w oczekiwaniach i działaniach. Okazuje się, że droga, którą wybraliśmy, nas nie satysfakcjonuje, zaczyna nas wypalać, męczyć, irytować, frustrować… Bardzo ważne jest to, żeby w realizacji strategii przewidzieć kroki, jakie będziemy chcieli powziąć, by daną strategię realizować. 

Przede wszystkim strategia musi zawierać w sobie działania, które mają pomóc dojść do naszego “zuchwałego marzenia”. “Działania”. Oto kilka pytań pomocniczych. 

  • Z kim współpracuję?
  • Jakie działania wykonuję?
  • Co realizuję? 
  • Co jest dla mnie ważne?
  • Jakie szkolenia wybieram?
  • Na jakie konferencje wyjeżdżam?

Wszystkie te wybory pomagają nam iść w kierunku, który jest dla nas zuchwałym marzeniem, spójnym określeniem mojego celu.

 

  1. Wiem, kiedy mówię “TAK”, ale kiedy mówić “NIE” i czy to w ogóle jest ważne?

Często zapominamy również o tym, że pisząc strategię, zawieramy w niej nie tylko obszary, które są dla nas ważne, by je realizować ale także te, z których chcemy rezygnować.

Co znajduje się w planie rezygnacyjnym? 

Coś, co nie będzie zgodne z naszym kręgosłupem moralnym, z naszą wizją, co będzie niezgodne z nami. 

Rozkręcając działalność, przyjmując różne wyzwania, mamy ochotę się uczyć i to jest dobre. Można to nawet zawrzeć w strategii „Na początku biorę dużo nowych rzeczy, bo chcę się uczyć i zdobywać nowe doświadczenie”. Natomiast ważne jest to, żeby określić sobie, na co na pewno się nie zgodzę. Niech to będzie takie “obiecanie sobie” świadomie ustawiające wartości nadrzędne i jasno określające te, których będę unikać i się wystrzegać.

Dobrze jest na chwilę zatrzymać się nad swoją firmą/marką i zadać sobie pytanie „Czego na pewno NIE zrobię, żeby moja firma się rozwijała?”. Nie chodzi tutaj o jakieś obrażanie się na swoich klientów. Ma to wynikać z tego, co jest dla Was ważne i z tego, jakich wyborów dokonujecie. Dzięki strategii nadajemy kierunek naszym działaniom, zaczynamy je planować i spisujemy rzeczy, których NIE chcemy robić, wynikające z naszych wartości. Umiejętność rezygnowania jest bardzo ważna na etapie każdego rozwoju. Pozwala ona w utrzymaniu wyznaczonego kierunku.

 

Mając wszystko zaplanowane, warto zadbać o konsekwencję. Polecamy tu metodę  małych kroków Kaizen. Małymi krokami iść do celu. 

 

Jeśli potrzebujecie wsparcia w budowaniu strategii Waszych działań – niezależnie od etapu rozwoju Waszej firmy – może właśnie zaczynacie a może przechodzicie przez ważne zmiany i warto pewne sprawy poukładać na nowo?

 

W MP FLOW realizujemy konsultacje, podczas których wspieramy Was w WYTYCZANIU wymarzonych kierunków i ich REALIZACJI. 


jak zacząć prowadzić media społecznościowe

Michalina Patucha

– CEO, psycholog, trener biznesu

Strategię działania i planowanie ma we krwi.  Specjalizuje się w dziedzinie wizerunku, przywództwa i efektywnej komunikacji.

 

O strategii w firmie posłuchaj również tutaj:

Zostaw komentarz